Jaakko: Kinoman bez wzroku w słodko-gorzkiej podróży przez życie
Historia Jaakko, mężczyzny, który stracił wzrok, stanowi serce emocjonującej opowieści pełnej niespodziewanych zwrotów akcji i codziennych wyzwań. Ten uparty, ale pełen determinacji bohater mierzy się z nową rzeczywistością, w której jego niepełnosprawność nieustannie testuje jego siłę i pomysłowość. Film, będący dziełem Teemu Nikki, zyskał dużą popularność w Finlandii w 2021 roku, przede wszystkim dzięki niezwykłej kreacji aktorskiej Petriego Poikolainena. Dla miłośników kina seans ten staje się prawdziwą ucztą: Jaakko porusza się w świecie popkulturowych odniesień i pasjonuje się twórczością Jamesa Camerona, choć nigdy nie zdecydował się na obejrzenie „Titanica”, uważając go za zbyt komercyjny. Pytanie brzmi, czy jego miłość do kina akcji pomoże mu w codziennych zmaganiach z trudną rzeczywistością?
Wzloty i Upadki Życia
Codzienność Jaakko to nie tylko walka z przeciwnościami, lecz także poszukiwanie sposobów na odnalezienie się w nowej rzeczywistości. Jego życie jest pełne zarówno wyzwań, jak i momentów radości. Film Nikki maluje obraz człowieka, który z humorem stawia czoła trudnościom, nie tracąc przy tym nadziei i chęci do życia. Pozostaje pytanie, jakie niespodzianki czekają na Jaakko na jego drodze?
Spotkania Filmowe
Miłośnicy kina znajdą miejsce, gdzie mogą dzielić się swoją pasją i odkrywać nowe horyzonty poprzez regularne spotkania w ramach Klubu Filmowego. Jutrzejsze spotkanie o godzinie 18:00 poprowadzi znany krytyk filmowy, Sebastian Smoliński. To doskonała okazja, by wspólnie przeżywać filmowe emocje i dyskutować o wrażeniach. Nie przegapcie tej szansy na ciekawe rozmowy i nowe znajomości!
Źródło: facebook.com/MiPBPwK

Klonowiec Stary: IX Przegląd Pieśni Ludowej już 19 września!
Ostatni plenerowy seans: „Chopin, Chopin!” powraca do Kutna
Warsztaty pamiętnikarskie dla seniorów w Kutnie z Karoliną Sulej
Laureaci „Stacji Kutno” zachwycili na Święcie Róży
Kutnowskie Dni Seniora z Robertem Gonerą w roli głównej
Narodowe Czytanie 2026: Kutno w rytmie „Dziadów” Mickiewicza